czwartek, 25 października 2012

Róża, różyczka

Dla wielbicielki róż. Do sypialni. Na poduszkę, na woreczki. Ma być sielsko, przyjemnie, różowo, pewnie romantycznie ;)  Na pewno wyjdzie cudnie:)



 








Ja już tęsknie za latem, kwiatami i różami. Zimowe dekoracje, śnieżynki i bałwanki na blogach choć śliczne, jakoś mnie nie cieszą..
Wyskoczyliśmy wczoraj do kina na "Zakochaną bez pamięci". Podobał mi się. 
A Wy? Jaki film mi polecicie na długi jesienny wieczór? Może być ambitnie, dramatycznie, albo lekko i przyjemnie:)
Pozdrawiam:)


piątek, 19 października 2012

Duży czerwony domek:)

Haft wygląda może niepozornie, niby trochę czerwonych krzyżyków. Sama też się na to nabrałam, jednak okazało się, że jest to duży wzór i dłubałam go naprawdę długo:)
Ma być prezentem ślubnym, pan młody jest anglojęzyczny (nie pomyliłam, Paula?) i bardzo liczę, że zostanie miło przyjęty.



Aida 16ct, 3 motki muliny DMC nr 321

Ślę Wam słoneczne, jesienne pozdrowienia

Lilla Lou

Dostałam do przetestowania książeczki kreatywne z serii Lilla Lou. Moja Emilka bardzo lubi takie zabawy, znamy tego typu książeczki innej firmy, ale z Lilla Lou spotkałyśmy się po raz pierwszy. Było to spotkanie bardzo udane:) 
Kredki, flamastry, kawałki materiałów, trochę wyobraźni i świetna zabawa. Szczerze polecam mamom małych dziewczynek.






poniedziałek, 15 października 2012

Pachnące lawendą

To już trzecia taka metryczka. No, ale może ktoś nie zgłębiał mojego bloga i nie widział.
 Spore dziewczę;)




I zawieszka pachnąca lawendą. Zrobiłam ostatnio kilka takich. Lawendy mam jeszcze worek, tylko worek czasu by się przydał ;)

Lubię zapach lawendy. Bardzo lubię:)
Marzę o własnej lawendzie w ogrodzie. Jednak od wielu lat robię próby i nie wychodzi, tzn. nie zimuje mi. Przeczytam wszystko co się da i w przyszłym roku znów spróbuję.


Pozdrawiam Was ciepło:)