piątek, 16 grudnia 2011

Szaro - bury

Drugi kocurek z serii.  Szaro-bury.


 

Z rudego została zrobiona zawieszka i poszła z prezentem do Hanki, koleżanki mojej córki, lat 7.
Drugi rudy czeka grzecznie na oprawienie. Taka sama zawieszka będzie zdobiła plecak córki.
Ma być taka sama - pomarańczowa. Myślę, że będzie świetnie współgrać z różowo - niebieskim plecakiem ;)



 

 

15 komentarzy:

  1. Szaro-bury kociak fantastyczny!!! Rudzielec pięknie się prezentuje, dziewczę zapewne zadowolone:) pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne kocurki:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. BARDZO MI SIĘ WIDZI TA ZAWIESZKA!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocury pierwsza klasa. Przeeeeecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten szaro-bury jest przekochany !!!!!!!!!!!!!!!
    Zreszta wszystkie ! Ladne rzeczy wykonujesz,,rozgoszcze sie u Ciebie na dluzej:o)
    Pozdrawiam Swiatecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Te Twoje kotki to tylko wziąć i podrapać za uszkiem:) Słodziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie. Cudne Kotki. Życzę powodzenia w pisaniu bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile wspaniałości - uwielbiam proste, radosne obrazki :) Koty rozbrajające!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koty są cudne! No napatrzeć się nie mogę ;o) Mrrrr;o)

    OdpowiedzUsuń
  11. W szaroburym kocurku też sie zakochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj cudny! Jak ja lubię te hafty z kreseczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piękne kotki, zwłaszcza pierwszy. Cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń