poniedziałek, 15 października 2012

Pachnące lawendą

To już trzecia taka metryczka. No, ale może ktoś nie zgłębiał mojego bloga i nie widział.
 Spore dziewczę;)




I zawieszka pachnąca lawendą. Zrobiłam ostatnio kilka takich. Lawendy mam jeszcze worek, tylko worek czasu by się przydał ;)

Lubię zapach lawendy. Bardzo lubię:)
Marzę o własnej lawendzie w ogrodzie. Jednak od wielu lat robię próby i nie wychodzi, tzn. nie zimuje mi. Przeczytam wszystko co się da i w przyszłym roku znów spróbuję.


Pozdrawiam Was ciepło:)


51 komentarzy:

  1. Prześliczne prace Aniu !
    pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. woreczek uroczy, a dziecinka jak mój Jezusek z misiem do szopki, rozczulający :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka słodka metryczka :) A zawieszka również śliczna :D Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://paulaaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bardzo lubię lawendę,a Twoje hafty są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne i metryczka i woreczek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczna metryczka i zawieszka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne prace - metryczka przesłodka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hafty jak zwykle cudowne- zarówno metryczka jak i lawendowy woreczek. W zeszłym roku przywiozłam spoooro lawendy z Chorwacji z nadzieją że chyba z 200 takich woreczków naszyję, a tu zonk- chęci przeszły, lawenda w półeczce czeka zmiłowania a ja leń jeden robię wszystko by tylko nic z nią nie robić. Ciekawe- jak długo można ją trzymać? Stale mocno pachnie. Pozdrawiam Aniu serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam i właśnie się zastanawiam czy nie zwietrzeje do przyszłego roku. Bo taka świeża chorwacka to pewnie pachnie nieziemsko? ;)

      Usuń
  9. Metryczka jest po prostu cudna:))))zawieszka słodka:)Ja się ostatnio dowiedziałam,że lawendę trzeba podsypywać kredą,może być taka do tablic starta:)tego akurat nie wiedziałam:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie słyszałam. Ale będę podsypywać ile wlezie, jak tylko zimę przetrwa:)

      Usuń
  10. I znów jestem pod wrażeniem - piękny wzór, piękne wykonanie.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lenka będzie miała przepiękną pamiątkę! I lawenda śliczna i w ogóle cuda tworzysz!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna metryczka i zawieszka zapachowa. Z braku czasu, weny itp ja swoją lawendę zapakowałam w woreczki z organzy. Takie piękne zawieszki jak u Ciebie żal chować do szafy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, podsunęłaś mi myśl, bo ja nie dam rady wyhaftować tyle. Kupię woreczki z organzy:))

      Usuń
  13. Zawsze, no zawsze mnie te obrazki z bobo tak rozczulają... Aż szkoda, że ja nie mam takiego szkrabka hihhi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już będziemy stare i otoczymy się wianuszkiem wnuków, będę haftowała nam takie obrazki;)

      Usuń
  14. Śliczna metryczka, też robiłam taką :))
    Woreczek lawendowy przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  15. obrazki cudne ... ja swoja laawende mam narazie na parapecie i dopiero zaczyna kwitnac ... moze swoja powinnaś przykryć jaką włókniną i jeszcze gałeziami z choinek jedynie wiem ze sie ja powinno całkowicie sciac jak przekwitnie pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zrobiłam wszystko jak należy a po zimie został jeden badylek..Ale się nie poddam;)

      Usuń
  16. cudowna metryczka! pamiątka na całe życie :)
    lawendę też bardzo lubię :) a jeszcze w takim ślicznym woreczku, to już pełnia szczęścia!!

    OdpowiedzUsuń
  17. metryczka obłędna!!! jak namalowana! a woreczek cudny,mówisz, że masz worek lawendy?;) dobrze, że nie wiem gdzie mieszkasz;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem zachwycona Twoimi hafcikami!!:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna metryczka ;) a zawieszka jest śliczna :) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  20. i tak bardzo fajna
    widziałam gdzies dwa inne hafty s tej serii i planuje swojej bratanicy wyszyć jeden z nich
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest też z zajączkiem, ale póki co każdy chce z misiem;)

      Usuń
    2. widziałam chyba jeszcze i z zajączkiem i misiem na raz, planuje go zrobić jesli zdąze

      Usuń
  21. Moje lawendy tez jakoś nie chcą zimować, co roku wsadzam nowe:)
    A robótki śliczne:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. oooo właśnie tę samą mam do pokazania na blogu, tylko dla Antosia, nie dla Lenki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię motyw tego dziecka z misiem! Widzę, że nie tylko ja:P:)
    Aniu, cudnie jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  24. Słodziutki jest ten hafcik z dzieciatkiem! Normalnie napatrzeć się nie mogę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozkosznie :))) nie wiem dlaczego ale komentarza nie mogę wpisać :(

      Usuń
  25. Bardzo lubię Twoje hafty.
    Muszę się pochwalić że mi wOslo przezimowała lawenda:)

    OdpowiedzUsuń
  26. lawendowo ... jak cudownie :)))
    Kochana ... moje sadzoneczki, choć bardzo młodziutkie przezimowały, jak ta lala. Cudownie kwieciem kuszące ... i bajecznie pachnące !
    Jakby co ... mogę zapytać i skombinować kolejne sadzonki, bo moje jeszcze chyba zbyt małe. Pisz Aniu ... pisz !
    A metryczka ... miodzio !!!
    Uroczy obrazek:)
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takiego pewnego źródła, to ja jestem bardzo chętna:)

      Usuń
  27. Prace śliczne widać sprawną rączkę i dużo cierpliwości metryczka wyszła uroczo .Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny to bardzo miło .

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja jestem szczęśliwą posiadaczką jednej z tych zawieszek :) Śliczne dzieciątko !

    OdpowiedzUsuń
  29. Metryczka wspaniała...fantastyczny pomysł na pamiątkę;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna metryczka, bardzo lubię ten wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zawsze gdy widzę metryczki żal mi, że swoim szkrabom takich nie zamówiłam. Piękny wzorek i wykonanie :)
    Ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli szkraby nie mają już po 18 lat to nic straconego;)

      Usuń
  32. Po prostu cudo. Dostałam podobne jak urodziła się córka ale przy twoich pracach moja metryczka pozostaje daleko daleko w tyle.

    OdpowiedzUsuń
  33. ale cudo! jak widzę takie piękne prace to mam ochotę zająć się haftowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudowny obrazek a podusia z lawenda juz pachnie !

    OdpowiedzUsuń