środa, 19 listopada 2014

Baletnica w fiolecie

Dawno nie było u mnie baletnic, to dzisiaj na specjalne zamówienie w fiolecie:)
 



 
  w tle kocyk od Madlenii

I igielniki, jeden z moich ulubionych wzorów, takie poleciały pocztą do doskonałej krawcowej Maaterii, której prace uwielbiam od pierwszego wejrzenia:)




Dołączyłam też kolejnego reniferka, może stanie się ozdobą jakiejś kolorowej poduszki:)
 

69 komentarzy:

  1. Jejku jejku jak zawsze cudnosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Monika, też lubię Twoje prace:)

      Usuń
  2. Wszystko jak zwykle śliczne, ale tym razem igielniki podbiły moje serce.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, wszystkie Twoje hafty są piękne i nie wiem co podoba mi się najbardziej, bo same cudeńka!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. TY wiesz, że ja kocham każdy, dosłownie każdy wyhaftowany przez Ciebie kwadrat. Zdjęcia w żaden sposób nie oddają uroku Twoich prac ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale urocze hafciki, co jeden to piękniejszy

    OdpowiedzUsuń
  6. Baletnic nigdy za dużo! W fiolecie równie pięknie się prezentuje. A wzorki szyciowe też skradły moje serce.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie idealne dla szyjących dziewczyn:)

      Usuń
  7. Śliczniutka baletnica:)
    A te wzorki z igielniczków też mi się podobają, kiedyś taki popełnię:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Buźka baletnicy zachwyca mnie za każdym razem :) Igielniki piękne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się trochę z małpką kojarzy (upsss:)

      Usuń
  9. Zawsze podziwiam tak pieknie wyhaftowane motywy. Sama nie potrafie ale bardzo lubie takie rzeczy:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, to jest taka perfekcja, że brak słów. Widać ile radosci Ci to sprawia. Myśl Aneczko, co mam dla Ciebie zrobić. Koleżanka dziękuje za igielnik, była straszliwie zaskoczona i szczęsliwa, bo to krawcowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odezwę się niedługo, nie chciałam Ci teraz zajmować głowy..

      Usuń
  11. Moje ulubione wzorki na igielnikach. Kolejny śliczny reniferek i równie urocza baletnica.

    OdpowiedzUsuń
  12. cudności:))))od dawna mam ochotę na ten haft z maszyną ,ale ciągle coś innego wpada na tamborek:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest, ale rób bo jak poleży to się znudzi;)

      Usuń
  13. Przecudna baletnica!!! Wspaniałe hafty!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie dobrałaś wzorki do igielników, baaardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje hafty nigdy nie przestaną mnie zachwycać :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Twoją baletnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje hafciki to takie małe pieścidełka - dla oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Codziennie ich pięknem napawam oczy i nie mam dosyć , dziękuję Aniu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja też, ja też:)
      nie da się ich nie podziwiać gdy zdobią niemal każdy kąt w domu!

      Usuń
  19. Pięękna jest:) reniferki z poprzedniego posta też mnie urzekły - rewelacyjne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że fajne?:) A wkrótce pokażę jakie cudowne poduchy z nich powstały:)

      Usuń
  20. Igielniki są przepiękne ! Nie ośmieliłabym się wbić w nie igieł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna baletnica odziana w uroczą sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam Twoje dzieła!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, przepiękne hafty - zawsze podziwiam misterność ich wykonania.
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Baletnica urocza! Bardzo podobają mi się te śliczne igielniki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Baletnica jest cudna no a tego igielnika to tylko pozazdrościć można .
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super prace :) przejrzałam większą część bloga - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Baletnica jest urocza:) W ogóle wszystkie hafciki takie śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  28. niebieska maszyna, niebieski igielnik - mmmmm tak, lubię bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak zawsze podziwiam wszystko piekne...

    OdpowiedzUsuń