czwartek, 12 lutego 2015

Ptaszki

Ptaszki zaskoczyły mnie ilością kolorów. Niby nieduże i  takie niepozorne a każdy wzór to ok. 25 kolorów nitek. Do tego dużo takich pół krzyżyków, ale haftowanych nie przez skos a przez pół kratki z boku albo z góry/dołu. Nie wiem nawet jak się takie nazywają. Efekt mnie zadowolił, ale co się nawymieniałam nitek to moje:)





  
 




 Dziękuję też mojej drogiej Danusi za kocie prezenty dla mojej córki:)


 



79 komentarzy:

  1. jakie cudne obrazki! Mam słabość do ptaszkowych obrazków niezależnie czy są na zimowych czy na wiosennych dekoracjach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne ptaszki! Maleństwa, a jakie urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesliczne te ptaszki, pieknie je wyhaftowalas, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Cudowne! Ile kolorków i jak dokładnie wszystkie krzyżyki postawione! Podziwiam !!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja jestem taka perfekcyjna;)
      Szkoda, że tylko w haftowaniu;)))

      Usuń
  5. Śliczne hafty i slicznie w tych ramkach wyglądają. Gdzie Aniu kupujesz takie ramki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają wspaniale w tych ramkach... rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ramka zawsze upięknia haft:)

      Usuń
  7. No ale jak Ci cudnie wyszły...pięknie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. No takie strasznie małe to nie są:) Takie akuratne ptaszki, bym powiedziała;)

      Usuń
  9. śliczne te ptaszorki:)))mnie ,jak czytam że połowa krzyżyka jedną nitką,a połowa drugą w momencie jak cały haft jest na najdrobniejszej kanwie zastanawia jaki to ma cel?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy już prawie nie widać że to haft krzyżykowy;) Ja akurat lubię małe "piksele", choć i tak haftuję tylko na 16ct;)

      Usuń
    2. ja też lubię małe:)))najchętniej wszystko haftowała bym na lnie,tylko oczy nie dają rady:)))

      Usuń
    3. Ja na lnie to już w ogóle dwa razy dłużej haftuję;)

      Usuń
  10. Przepiękne ptaszki, faktycznie efekt jest bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  11. O ludzie ,co trzeba mieć, dać, zrobić, żeby takie zdobyć, kupić? Pisz bo mnie powaliły na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przecudne ptaszki!!! Pięknie prezentują się w tym ramkach!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ptaszory...piękne....Prezenty również....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  14. Ptaszki jak żywe. Prezenty świetne.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapachniało wiosną, dzięki tym ptaszynom :-) Sliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj byłam na spacerze,ale śpiewały:)

      Usuń
  16. Przepiękne ptaszki, a ile dają radości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No są prześliczne... na pewno pieknie by wyglądał taki rząd ramek z ulubionymi ptakami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachwycam się tymi ptasiami każdego dnia, a teraz wreszcie wiem jak nazywają się poszczególne ściegi. Nie miałam o tym pojęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam pojęcia, jakby co;)

      Usuń
  19. Nie będę odbiegać od reszty mówiQc , że ptaszki są śliczne :). To są chyba 3/4 krzyżyka, też ich nie lubię, wyszywam z regóły na 16 lub 18 i jak tam masz szukać miejsce gdzie wbić igłę ;). Na lnie wychodzi łatwiej , jak wyszywasz co 2 nitki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lnie łatwiej pojedyncze krzyżyki, ale jak mam przeskoczyć z kolorem trochę w bok lub w dół to zawsze się pomylę;) Muszę haftować blisko siebie.

      Usuń
  20. Wyszły takie kudłate i zadziorne jak malowane pędzlem ...jesteś mistrzynią Aniu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja, to nie ja, to tylko taki wzór;)

      Usuń
  21. Prześliczne ptaszyny!! Bardzo podobają mi się te kudłate łepetynki:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Są urocze, jak prawdziwe, nie dziwię się, że tyle kolorów potrzeba, wyglądają super! A prezenty od Danusi obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tina, kto jak nie Ty się na tym pozna;)

      Usuń
  23. ożesz, faktycznie musiałaś się namachać przy takich ptasich piórkach, piękne jak to zawsze u Ciebie Aniu!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szlify, czyli strzyżenie (jak się okazało) strzyżyka są najfajniejsze:)

      Usuń
    2. aham:) ja mam takie szlify przy kociaku wiszącym na sznurku na pranie (a raczej na jego ogonku):)

      Usuń
  24. Jaaakie cudne :)))) sikora i strzyżyk ;) Prezenty dla Córy też świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Ornitolożka! Strzyżykiem mi zaimponowałaś;)

      Usuń
  25. Obrazki prześliczne :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu same śliczności ☺
    Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. Napracowałaś się przy tych nitkach, ale efekt jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem zachwycona. Oprawione w ramki wyglądają jeszcze piękniej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękne ptaszki:)
    I wspaniałe kocie prezenty:)

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczne ptaszki, zazdroszczę takich umiejętności. Na moich pracach też goszczą ptaki - taka pora roku:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dawno mnie widzę nie było...śliczne ptaszorki..ale reszta też:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak by te ptaszki nie były haftowane to po prostu czarujesz igiełką! :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hi, Really great effort. Everyone must read this article. Thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ania wracaj bo mi brak takich cudow jak te ptaszorki !!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepiękne ptaszki. Może i dużo kolorów ale jaki efekt.

    OdpowiedzUsuń
  36. Przepiękne ptaszki. Może i dużo kolorów ale jaki efekt.

    OdpowiedzUsuń