Ptaszki zaskoczyły mnie ilością kolorów. Niby nieduże i takie niepozorne a każdy wzór to ok. 25 kolorów nitek. Do tego dużo takich pół krzyżyków, ale haftowanych nie przez skos a przez pół kratki z boku albo z góry/dołu. Nie wiem nawet jak się takie nazywają. Efekt mnie zadowolił, ale co się nawymieniałam nitek to moje:)
Dziękuję też mojej drogiej
Danusi za kocie prezenty dla mojej córki:)
jakie cudne obrazki! Mam słabość do ptaszkowych obrazków niezależnie czy są na zimowych czy na wiosennych dekoracjach.
OdpowiedzUsuńOj, tak, ja też lubię:)
UsuńŚliczne ptaszki! Maleństwa, a jakie urocze ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńPrzesliczne te ptaszki, pieknie je wyhaftowalas, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa:)
Usuń:) Cudowne! Ile kolorków i jak dokładnie wszystkie krzyżyki postawione! Podziwiam !!! :*
OdpowiedzUsuńBo ja jestem taka perfekcyjna;)
UsuńSzkoda, że tylko w haftowaniu;)))
Śliczne hafty i slicznie w tych ramkach wyglądają. Gdzie Aniu kupujesz takie ramki?
OdpowiedzUsuńTo Ikea, Danusiu:)
UsuńWyglądają wspaniale w tych ramkach... rewelacja.
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Ramka zawsze upięknia haft:)
UsuńNo ale jak Ci cudnie wyszły...pięknie ;-)
OdpowiedzUsuńA dziękuję, dziękuję:)
UsuńAle słodkie maleństwa:)
OdpowiedzUsuńNo takie strasznie małe to nie są:) Takie akuratne ptaszki, bym powiedziała;)
Usuńśliczne te ptaszorki:)))mnie ,jak czytam że połowa krzyżyka jedną nitką,a połowa drugą w momencie jak cały haft jest na najdrobniejszej kanwie zastanawia jaki to ma cel?
OdpowiedzUsuńWtedy już prawie nie widać że to haft krzyżykowy;) Ja akurat lubię małe "piksele", choć i tak haftuję tylko na 16ct;)
Usuńja też lubię małe:)))najchętniej wszystko haftowała bym na lnie,tylko oczy nie dają rady:)))
UsuńJa na lnie to już w ogóle dwa razy dłużej haftuję;)
UsuńBardzo ładne hafty ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńPrzepiękne ptaszki, faktycznie efekt jest bardzo fajny.
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńO ludzie ,co trzeba mieć, dać, zrobić, żeby takie zdobyć, kupić? Pisz bo mnie powaliły na kolana.
OdpowiedzUsuńmailik:)
UsuńPrzecudne ptaszki!!! Pięknie prezentują się w tym ramkach!!!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Dziękuję, Doniu, pozdrawiam:)
UsuńCudne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńPtaszory...piękne....Prezenty również....Pozdrawiam pa....
OdpowiedzUsuńPozdrowienia, Ulu:)
UsuńPtaszki jak żywe. Prezenty świetne.
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńPiękne obrazki !
OdpowiedzUsuńDziękuję, grunt to ładny wzór;)
UsuńZapachniało wiosną, dzięki tym ptaszynom :-) Sliczne :-)
OdpowiedzUsuńWczoraj byłam na spacerze,ale śpiewały:)
UsuńPrzepiękne ptaszki, a ile dają radości :)
OdpowiedzUsuńTaki wdzięczny motyw:)
UsuńNo są prześliczne... na pewno pieknie by wyglądał taki rząd ramek z ulubionymi ptakami :)
OdpowiedzUsuńMusiałabym mieć z 10;)
UsuńZachwycam się tymi ptasiami każdego dnia, a teraz wreszcie wiem jak nazywają się poszczególne ściegi. Nie miałam o tym pojęcia!
OdpowiedzUsuńJa też nie miałam pojęcia, jakby co;)
UsuńNie będę odbiegać od reszty mówiQc , że ptaszki są śliczne :). To są chyba 3/4 krzyżyka, też ich nie lubię, wyszywam z regóły na 16 lub 18 i jak tam masz szukać miejsce gdzie wbić igłę ;). Na lnie wychodzi łatwiej , jak wyszywasz co 2 nitki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Na lnie łatwiej pojedyncze krzyżyki, ale jak mam przeskoczyć z kolorem trochę w bok lub w dół to zawsze się pomylę;) Muszę haftować blisko siebie.
UsuńCudne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
Usuńptaszki cudne :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńWyszły takie kudłate i zadziorne jak malowane pędzlem ...jesteś mistrzynią Aniu :)))
OdpowiedzUsuńTo nie ja, to nie ja, to tylko taki wzór;)
UsuńPrześliczne ptaszyny!! Bardzo podobają mi się te kudłate łepetynki:)))
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa:)
UsuńSą urocze, jak prawdziwe, nie dziwię się, że tyle kolorów potrzeba, wyglądają super! A prezenty od Danusi obłędne!
OdpowiedzUsuńTina, kto jak nie Ty się na tym pozna;)
Usuńożesz, faktycznie musiałaś się namachać przy takich ptasich piórkach, piękne jak to zawsze u Ciebie Aniu!:)
OdpowiedzUsuńSzlify, czyli strzyżenie (jak się okazało) strzyżyka są najfajniejsze:)
Usuńaham:) ja mam takie szlify przy kociaku wiszącym na sznurku na pranie (a raczej na jego ogonku):)
UsuńJaaakie cudne :)))) sikora i strzyżyk ;) Prezenty dla Córy też świetne.
OdpowiedzUsuńWow! Ornitolożka! Strzyżykiem mi zaimponowałaś;)
UsuńObrazki prześliczne :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Aniu:)
UsuńAniu same śliczności ☺
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko ☺
Dziękuję, Agnieszko:)
UsuńNapracowałaś się przy tych nitkach, ale efekt jest piękny :)
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona. Oprawione w ramki wyglądają jeszcze piękniej.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne ptaszki:)
OdpowiedzUsuńI wspaniałe kocie prezenty:)
śliczne ptaszki, zazdroszczę takich umiejętności. Na moich pracach też goszczą ptaki - taka pora roku:)
OdpowiedzUsuńAniu cuda same :) ptaszor boski
OdpowiedzUsuńBardzo dawno mnie widzę nie było...śliczne ptaszorki..ale reszta też:)
OdpowiedzUsuńJak by te ptaszki nie były haftowane to po prostu czarujesz igiełką! :-)
OdpowiedzUsuńCuuudne ptaszki!!!
OdpowiedzUsuńHi, Really great effort. Everyone must read this article. Thanks for sharing.
OdpowiedzUsuńAnia wracaj bo mi brak takich cudow jak te ptaszorki !!!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne ptaszki. Może i dużo kolorów ale jaki efekt.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne ptaszki. Może i dużo kolorów ale jaki efekt.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńYour content helped me a lot to take my doubts, amazing content, thank you very much for sharing.
OdpowiedzUsuńwordpress
blogspot
youtube
ហ្គេមបាញ់ត្រី
pg slot.co ค่ายน้องใหม่ พีจีสล็อต ส่งตรงจากแดนผู้ดีอังกฤษ พร้อมให้บริการแก่ผู้เล่นและนักพนันชาวไทยทุกคนแล้ว พบกับเกมสล็อตออนไลน์รูปแบบใหม่เล่นได้ผ่าน เว็บไซต์เกมสล็อตออนไลน์
OdpowiedzUsuńdigitized
OdpowiedzUsuń