poniedziałek, 28 maja 2012

Herbatniki

Piecuchowo to świat herbatników, babeczek, tortów, lodów, słodkich bułek. Jednym zdaniem słodki zawrót głowy:) Do Piecuchowa pojadą też herbatniki w krzyżykach, jako jeden z trzech obrazków, z którymi Kinga planuje fajny projekt i jak go zrealizuje to mam nadzieję nam zaprezentuje:)

Dziś przedstawiam Wam tylko herbatniki, choć dwa pozostałe obrazki też już się kończą, ale muszę trochę prace dawkować bo ostatnio coś mi mało ich przybywa i jeszcze o mnie zapomnicie;)


Pozdrawiam Was moim "dniomatkowym" prezentem. Ze mną to jednak nie ma kłopotu - ładny kwiatek albo sadzonka i problem prezentu z głowy:))
 

41 komentarzy:

  1. Herbatniki wyglądają bardzo smakowicie :) Kwiatuszki cudne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie słodkie to ciasteczko. A kwiatki piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. hahaha...sliczne,jak prawdziwe, do schrupania;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak :))) Ze mną też - dostałam czekoladę w słoiku ;))))
    Herbatnik UROCZY! W sam raz piecuchowy ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty słodkie dziewczę jesteś:)

      Usuń
  5. słodkie herbatniki!A prezent jak dla mnie też mógłby być, ponieważ kwiaty cięte to według mnie marnotrawstwo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, choć tych z ogrodu nie tykam:)

      Usuń
  6. Oj nie dość ,ze super , to jeszcze moje, moje będą, A projekt już w realizacji, zleciłam niestety komuś innemu, bo m. nie ma czasu a ja już mało cierpliwa jestem choć walczę z tym walczę jak mogę. mam nadzieję,ze twój niespodzianek równie przypadnie ci do gustu, Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co by to nie było, Kinga, spod Twoich rąk, na pewno przypadnie:)

      Usuń
  7. Herbatniki są świetne,a kwiatek niech tak pięknie kwitnie jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie zapomnę podlewać, będzie dobrze;)

      Usuń
  8. Herbatniki jak żywe:)))))do schrupania:))))a kwiatka to sobie nie zapominaj podlewac bo ten wyjątkowo to lubi i jeszcze do tego zasilanie:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super, zanim weszłam na twojego bloga, na miniaturce myślałam, że to zdjęcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają jak prawdziwe, aż chciałoby się chrupać :))

    OdpowiedzUsuń
  11. ale smakowite herbatniki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu do Piecuchowa będą w sam raz takie herbatnikowe łakocie - mniam!!!!:-)
    Czekamy na kolejne dwa hafty. I nie zapomnimy o Tobie, nie bój się:-) W końcu kiedyś nadejdzie sezon jesień/zima i znowu nadgonisz:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz też haftuję każdą wolną chwilę, tylko tych chwil jakby mniej:)

      Usuń
  13. ciasteczka bardzo,bardzo apetyczne...

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo smakowity hafcik...ja przed chwilką właśnie skończyłam jeść swoje herbatniczki:))))
    Przesyłam słodkie pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszm na rozdanie na http://dziwnainaczej.blogspot.com/2012/05/rozdanie-czas-zaczac.html. Do wygrania m.in mała kosmetyczka, kolczyki, autografy (m.in. Hugh Laurie znanego jako dr House.). A co najważniejsze niespodzianka prosto z PARYŻA!

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialne te herbatniczki ,jak prawdziwe ;))Kwiaty piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ piękna i apetyczna praca:)Cudowna.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny hafcik! Herbatniczki do schrupania!!! Jak w końcu ogarnę się z robieniem przepiśników to z pewnością uśmiechnę się o wzorek:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz miała na nie ochotę daj znać, wyślę:)

      Usuń
  19. Wow, herbatniki jak "żywe" ! Mega słodko się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hafcik rewelacyjny, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniu, w Twoim wydaniu haft jest śliczny, uroczy i słodki! Jestem zachwycona! Serdeczności! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zapraszam częściej:)

      Usuń
  22. Smakowity hafcik...mniam do herbatki :)
    śliczny prezent i ładna pergola. Ja i moje rodzeństwo też nie mamy problemu z prezentami dla mamy..też kupujemy ładne roślinki do ogrodu i to najlepszy prezent. Mama zadowolona, my też, a potem jeszcze oczy można nacieszyć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pergoli przede wszystkim była ładna róża, niestety zima w tym roku obeszła się z nią mało łaskawie, zostały jakieś resztki tylko:(

      Usuń
  23. Herbatniki jak żywe ...cudne te Twoje hafty :)))A co do prezentu to najważniejszy ,że z serca.Pozdrawiam cieplutko Ewa:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne te herbatniki - aż zgłodniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja tu kiedyś zaglądnęłam i myślałam, ze to jakiś obrazek z neta, a to wyhaftowane herbatniki! jak prawdziwe:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ślicznie herbatniczki wyszły ..

    OdpowiedzUsuń
  27. Smacznie wyszły:)aż ślinkę łykam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ech... piękne te Twoje hafty :)))
    Pozazdrościć!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Herbatniki tak realnie wyglądają, że ma się ochotę je schrupać :)

    OdpowiedzUsuń