wtorek, 22 października 2013

W czerwieni

Dziś kolorowo, z przewagą czerwieni. Lubię czerwień i chyba w ogóle lubię kolory, bo zaczyna się u mnie w domu robić coraz bardziej pstrokato;) Ale intensywne kolory ładują mnie energetycznie, choć trochę..

Mały hafcik z przeznaczeniem na kosmetyczkę.


I małe podkładki, które trochę ubarwiły mi jesień:


  




Uściski!
Anna

92 komentarze:

  1. śliczny hafcik i podkladeczki takie "żywe" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne prace....
    a hafcik jest przeuroczy

    OdpowiedzUsuń
  3. hafcik cudny...ale podkładki i żołędzie są przepiękne i te kolory...oczu nie mogę oderwać:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie są doskonałe, ale rzeczywiście kolorki to rekompensują;)

      Usuń
  4. Same śliczności...ten malutki hafcik jest cudny. A kolorków nigdy dość.....szczególnie jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego szykuję się na te długie, ciemne wieczory;)

      Usuń
  5. ja również uwielbiam czerwony:)! Piękny haft:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super:) Mi czerwień nigdy się nie nudzi:)

      Usuń
  6. Cudny hafcik i piękne podkładeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodki haft i wesołe podkładki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny hafcik, pozostałe dekoracje pozwolą naładować akumulatory pozytywną energią.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę na mnie działają, a o to niełatwo;)

      Usuń
  9. Kolorów nigdy za wiele:) wszyscy tylko na biało stroja domy a przecież jest tyle barw wokół nas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak oglądam zdjęcia to wszystko mi się podoba, i na biało i na szaro, ale też w kolorach. I chyba kolory wygrywają:)

      Usuń
  10. Aniu, pięknie dziś u Ciebie! Ja też kocham kolory i to wszystkie, bez wyjatku. Kiedy ktoś pyta mnie, jaki jest mój ulubiony, to zawsze mam kłopot z odpowiedzią :D Bo to zależy w czym, w jakim zestawieniu, w jakich odcieniach... Podkładka bardzo mi się podoba, a hafcik, to już wiadomo! Moja ukochana V.E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja od lat mam problem z czernią (choć podobno to nie kolor;) Nie noszę, nie lubię, nie otaczam się.

      Usuń
  11. Masz rację im więcej kolorów tym jesteśmy bardziej pozytywnie nastawieni [humor nam wtedy dopisuje] podkładki super [jeszcze chwila nie nie będziesz potrzebowała nas do wymianek ,a to już nie dobrze ha ha , hafcik słodki pozdrawiam Dusia]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, Dusia, na razie nie zamierzam rozwijać się szydełkowo, więc spokojnie, zabawa trwa:)

      Usuń
  12. Hafcik przepiękny ale mnie urzekły żołędzie - genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Agnieszko, widzę,że każdy znajduje coś dla siebie:)

      Usuń
  13. Śliczny haft! Idealny na kosmetyczkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu obrazek przepiękny jak zwykle a podkładki mają ciekawy kształt i kolor, śliczne
    Super, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, super, że wróciłaś z koszyczkami:)

      Usuń
  15. urzekły mnie żołedzie:-))) słodkie! fajny wzór na podkładkę- pewnie też coś wiekszego wyszłoby ciekawie.
    Lampiony ze szklanek już zrobione- dzięki za podpowiedź, sama o tym nie pomyśłałam!
    serdeczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj, aj, żeby nie było - linka do żołędzi wrzucałam w poprzednim wpisie;)
      Podkładkowy wzór ma w oryginale chyba jeszcze dwa okrążenia i jest kuchenną łapką:)
      Super, że się na coś przydałam;) Fajne jest to że możemy się dzielić swoimi pomysłami, ja w sobotę robiłam z córką wianuszki z liści;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. słodki hafcik, taki dziewczęcy :)
    podkładki SUPER...wraz z czerwoną serwetą i tymi pastelowymi żołędziami tworzą przepiękną dekorację!
    :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak właśnie ostatnio ozdobiłam stół:)

      Usuń
  17. Kolory cudownie jesienne. Haft jest śliczny. W sam raz na kosmetyczkę lub saszetkę na akcesoria narciarskie. Podkładki idealne na jesień pod kubeczek z herbatką lub kawką. Super pomysł z tymi żołędziami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kijki to się nie zmieszczą ale igiełki już tak;))
      Podkładki - o tak, nie wiem jak ja mogłam dotąd pić kawę bez szydełkowej podkładki:))

      Usuń
  18. Jak zawsze ślicznosci pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny hafcik i śliczniutkie podkładki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczny hafcik!!! Przecudne podkładki!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam Twoje hafty, wzdycham do nich cichutko za każdym razem, gdy pokazujesz nam coś nowego- tak piękne, staranne, z taką miłością są tworzone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madelinka, zamiast wzdychać trzeba się na wymiankę zgłosić;)
      Dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  22. A jak ty zaczynasz szaleć z tym szydełkiem, nowe zamiłowanie rośnie? Bo wyszły podkładki ci cudownie, a czerwonym energetyzuję się i ja ;O)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się takie małe szydełkowanie, na nic większego na razie się nie skuszę:)

      Usuń
  23. Masz rację! Kolory dodają energii, też tak lubię :)) Hafcik przepiękny! Już nie mogę się doczekać widoku kosmetyczki z tym cudem. Podkładki urocze.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie piękna, oczywiście nie ja będę szyła;))

      Usuń
  24. uroczy hafcik, mam nadzieję, że kosmetyczkę też zobaczymy :) żołędzie są genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pokażę, te nie moje dzieło:))

      Usuń
  25. haft jest ślicszny i taki energetyczny:) podkładki urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowny zazdroszczę właścicielce kosmetyczki :) zaraziłaś mnie żołędziami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja, to ja, ja będę tą właścicielką:)))
      Ale, Lu, nie mów że byś sobie takiej nie machnęła, z Twoimi możliwościami, hafcik masz jak w banku, tylko słowo;)

      Usuń
    2. :) czasu mi teraz brakuję i zaczynam szydełko ale kiedyś na pewno ;) czekam na efekt końcowy

      Usuń
  27. Hafcik super taki w stylu lat 20-tych, 30-tych, jednym słowem słodkie retro:))) Fajnie, że lubisz kolory. Moda na szarość i monochromatyzm mnie nie przekonuje :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak oglądam zdjęcia to wszystkie stylizacje są takie piękne, że wszystko mi się podoba i te szarości też.Ale jak patrzę np. na poduchę z czerwienią to od razu przybywa mi energii;))

      Usuń
    2. Ano właśnie, stylizacje to jedno a życie to drugie :)))

      Usuń
  28. śliczny wzorek, leży u mnie w teczce do wyhaftowania:))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ślicznie wygląda hafcik w czerwieni, to jednak wyjątkowy kolor, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię czerwony haft , Twój wygląda prześlicznie :) Podkładki też cudne , świetnie dobrałaś kolorki .
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowny jest ten hafcik!! W ogóle całe seria jest świetna:)
    Kwiatuszki słodkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo delikatny i świetnie się wyszywa)

      Usuń
  32. Wyszło bardzo , bardzo energetycznie :)) tak naładowana pozytywną energią zmykam do obowiązków ... ściskam serdecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziewczyno, masz co robić, co?;) Są jakieś chwile na szycie?

      Usuń
  33. Super hafcik :) No i podkładeczki Aniu rewelacyjne!!! I żołedzie kolorowe :)))) Pięknie u Ciebie na stole :))) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkładki Aga to właśnie nowa włóczka, strasznie się rozdziela, ale jakoś to ujarzmiam powoli:)

      Usuń
  34. Haft rewelacyjny. Przepięknie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. i ja Aniu czerwienie uwielbiam :)
    Ach, ślicznie u Ciebie ... zresztą u Ciebie zawsze jest ślicznie i kolorowo !
    Cieplutko pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  36. Same cudeńka i śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Szczęka mi opadła jak zobaczyłam żołędzie... :) Pięknie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  38. śliczny hafcik i cudne serwetki:)

    OdpowiedzUsuń